poniedziałek, 13 czerwca 2016

11. Olejki - Marion i Matrix

Już od jutra zaczynam pakować siebie i maluszka do szpitala. Nie cały miesiąc został mi do porodu, więc trzeba się już za to zabrać. Ciuszków do przebrania dla dzidziusia mam od groma. Na USG wykazało że będzie to dziewczynka i mam nadzieję że lekarz się nie pomylił. Imię wraz z mężem już dawno wybraliśmy. ( Amelia ) :) Coraz bardziej stresuję się porodem. Mam nadzieję, że długo rodzić nie będę.

Dobrze. Już zatem koniec o szpitalach, porodach i dzieciach.

Dziś przyszłam do was z postem o dwóch olejkach do włosów.

 

MARION 7 Efektów Kuracja z olejkiem arganowym ( 50ml )



Skład:
Cyclopentasiloxane (and) Dimethiconol, Dimethicone, Phenyltrimethicone, Isopropyl Myristate, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Cl 47000, Cl 26100, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Benzyl Cinnamate

Opis producenta:
Kuracja do włosów bez spłukiwania, intensywnie pielęgnuje, wygładza włosy i ułatwia stylizować fryzurę. Jedwabista konsystencja pozwala na równomierne rozprowadzenie preparatu na włosach, bez ich obciążania.
Formuła zawiera bogaty w glicerydy oraz witaminy olejek arganowy, pochodzący z upraw ekologicznych, potwierdzonych certyfikatem Ecocert. Olej pomaga zapewnić włosom 7 efektów:
-przywraca piękny połysk
-regeneruje włosy od wewnątrz i wygładza
-ułatwia rozczesywanie i układanie
-zapobiega puszeniu się włosów
-nadaje miękkość i elastyczność
-wzmacnia i nawilża
-chroni przed działaniem czynników zewnętrznych

Opakowanie:
To plastikowa przezroczysta buteleczka, przez którą widać ile produktu jeszcze nam zostało. Dozownik jest dość wygodny w użytkowaniu. 


Zapach:
Teraz, gdy jestem w ciąży zapach tego olejku strasznie mnie mdli. Jest słodkawy.

Konsystencja:
Olejek jest gęsty o pomarańczowym kolorze.


Moja opinia:
Kilka razy zdarzyło się, że po nim elektryzowały mi się włosy, a jest to uciążliwe. Zapach ulatnia się w krótkim czasie. Włosy dobrze się po nim rozczesują. 1 kropla olejku starcza mi na całą długość włosów. Nie raz przetłuścił mi włosy. Cena tego produktu nie jest wysoka. Zapłaciłam coś około 10 zł w Drogerii Laboo


Matrix Oil Wonders Amazonian Murumuru ( 125 ml )


Skład
Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Parfum / Fragrance, Olea Europaea Oil / Olive Fruit Oil, Astrocaryum Murumuru Seed  Butter, Benzyl Salicylate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Limonene, Linalool, Hexyl Cinnamal, Geraniol, Hydroxycitronellal, Isoeugenol

Opis producenta:
Marka Matrix stworzyła wyjątkową linię kosmetyków opartą na bazie olejków orientalnych, która wspomaga mycie, cięcie i modelowanie włosów. Seria Oil Wonders nawiązuje do starożytnych rytuałów pielęgnacyjnych, które wykorzystując moc egzotycznych olejków przywracają piękno włosom. Jednym z produktów tej serii jest olejek Amazoniam Murumuru. To kosmetyk wygłądzający włosy. Wzbogacony jest w ekstrakt z oliwnika europejskiego, który nawilża wysuszone włosy, odżywią je i wygładzą. Olejek zapobiega puszeniu i elektryzowania się włosów. Dzięki lekkiej konsystencji nie obciąża fryzury oraz nie przetłuszcza pasm. Olejek polecany jest do wszystkich rodzajów włosów.

Opakowanie:
Olejek zamknięty jest w eleganckiej butelce z wygodnym dozownikiem ułatwiającym aplikację produktu.


Zapach:
Olejek ma piękny, słodkawy i intensywny zapach.

Konsystencja:
Konsystencja jest ani za rzadka ani za gęsta. Dobrze rozprowadza się na włosach. Kolor olejku jest przezroczysty.


Moja opinia:
Ten olejek jest lepszy od porzednio opisanego. Zapach mnie nie dusi, chodź jest intensywny. Długo utrzymuje się na włosach. Stosuje go podczas mycia, dodając do odżywki lub na wysuszonych już włosach. Nigdy nie przetłuścił moich włosów. Starcza na bardzo długo. Zużyłam go dopiero połowę, a mam go już około roku. Trochę źle trzyma mi się go w dłoni. Kupiłam go za 35zł w okolicznym salonie fryzjerskim. Sądzę że kosmetyk jest wart swojej ceny.




15 komentarzy:

  1. Bardzo lubię Kurację z olejkiem arganowym Marion i ten zapach przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam nigdy ale wygląda ciekawie ;d

    MNQ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam kiedyś olejek z marion i był rewelacyjny i miałam odżywkę pryskaną z tej samej serii i okazała się kompletną klapą. dosłownie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywki pryskanej jeszcze nie używałam

      Usuń
  4. Fajnie, że pokazałas jak to wszystko wygląda :)
    Zapraszam -----> nijaka-jak-inni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Będzie dobrze, głowa do góry, w końcu grunt to pozytywne myślenie! :)
    Nigdy nie używała olejków do włosów, boję się, że jednak zaczną mi się kłaki przetłuszczać.
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna recenzja. Aktualnie mam pełno odżywek do włosów, ale jak tylko je wszystkie zużyje to chętnie wypróbuje tą, o której wyżej pisałaś. :)

    killa-killaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. O pierwszy raz słyszę o tej firmie , ale lubię czasami używać tego typu olejki może spróbuję.


    MÓJ BLOG.>

    OdpowiedzUsuń
  8. Super recenzja :D
    Jestem właśnie w trakcie szukania takich odżywek i myślę, że Kupie :D
    http://julia-krzykala-freedom.blogspot.com/2016/06/dreams-come-true.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Z marion dlugo używałam tego drugiego nie miałam
    Zapraszam i zachęcam do obserwacji

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ten pierwszy olejek i stosuję go na końcówki ;)
    Życzę Ci szybkiego i szczęśliwego rozwiązania ;D
    Może wspólna obserwacja ?
    Zapraszam na --> Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna recenzja, aczkolwiek mi niepotrzebna kompletnie gdyż nie używam zwyczajnie takich akcesorii i szczerze nie znam się na tym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba zainwestuję w ten drugi olejek , bo widzę , że może być dobry :)Ostatnio polubiłam się z olejami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Powodzenia w dniu rozwiązania i radości z dzieciątkiem jak się narodzi. :)
    Zaciekawił mnie olejek od Matrix, więc chętnie się w niego zaopatrzę. ;)
    Zapraszam do mnie: http://bezblednakosmetyka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Olejek z Marion u mnie się świetnie sprawdził na włosach i uratował moje rozdwajające się końce. :) Czasem zdarza mi się go używać na twarz i też dobrze się spisuje.

    OdpowiedzUsuń